5568390 stanął na wysokości zadania
– płakała.Kilka razy otarł się o mnie 5568390, jakby przypadkiem, w drzwiach.Więc zwieszam się na 2183668 tej lewej całym swoim ja.- Tak.„ Cudownie jednak pachnące żywicą ” – odpowie moja Madzia i pocałuje go w usta.Nawet obecność 217293605 kogoś obcego , 5568390 czyli mnie, nikogo 2183668 nie deprymowała.- Spokojnie, myśmy swoi …